Umowa o pracę

Umowa o pracę

Wielu z nas zastanawia się bardzo często do jakiej pracy się uda po zakończeniu szkoły i co tak naprawdę chcemy w życiu robić. Szukamy nie raz i nie dwa siebie i chcemy odnaleźć w tym zabieganym świecie sens życia, oraz robić coś, co będziemy robić z uśmiechem na twarzy. Nie ma co ukrywać, że pracowanie na siłę tylko i wyłącznie dla zarobku, powoduje wiele stresu i pewnie każdy z nas miał kiedyś taką pracę. Dzieje się tak wtedy, gdy nie możemy znaleźć żadnego ciekawego dla nas zatrudnienia i bierzemy po prostu to, co los nam daje, by jakoś przetrwać i cokolwiek zarobić. Kilka razy miałem niestety okazję pracować tam, gdzie na samą myśl z rana bolał mnie mocno brzuch i wiedziałem, że ta praca nie daje mi nawet jednego procenta szczęścia i że będę ją musiał jak najszybciej zmienić. Co powinna zawierać umowa o pracę, to pytanie które bardzo często zadajemy sobie sami pod nosem, lub pytamy się o zdanie bardziej obeznanych w tym temacie znajomych. Prawda jest bowiem taka, że każdy z nas mając na oku jakąś pracę i chcąc się do niej udać pierwszy raz, by podpisać wszelkie formalności, zadaje sobie różne pytania bojąc się, żeby nie nadziać się na coś, o czym tak naprawdę nie mamy pojęcia. Z reguły jest tak, że na rozmowie o pracę zostaje nam podsunięte wiele kartek papieru i szef wymaga od nas, byśmy jak najszybciej podpisali wszystkie dokumenty i formalności mieli za sobą, oraz od razu przeszli do wykonywanych zadań. Wielu z nas z wrodzonej nieśmiałości boi się wtedy i lekko wstydzi wertowania kartek przez 20 minut i od razu podpisujemy w ciemno wszystkie dokumenty. Umowa o pracę jest najpoważniejszą z umów i względem tej na zlecenie i o dzieło, wiążemy się za jej pośrednictwem z reguły na dłuższy czas, niż podczas tych wyżej przeze mnie wymienionych. Jest więc ważne, by zawierała ona wiele potrzebnych danych. Na pewno powinno być w niej napisane o stawkach, jakie będziemy zarabiać. W dalszej kolejności taka umowa powinna także zawierać dane szczegółowe dane firmy, w której spędzimy prawdopodobnie kilka lat. W umowie powinno być też napisane nasze dokładne stanowisko, jakie będziemy piastować. Wiele razy zdarza się bowiem tak, że już podczas pierwszego dnia pracy robimy coś zupełnie innego, niż było to ustalone na naszej pierwszej rozmowie. Sam miałem niestety taką nieprzyjemność, ale po podpisaniu wszystkich dokumentów i nie zagłębieniu się w niej wcześniej, byłem od razu na straconej pozycji. Musimy więc podczas pierwszej rozmowy z naszym nowym szefostwem zachować się odważnie i nie bać się przeczytać tego, co zawiera nasza przyszła umowa. Musimy pamiętać i być tego w pełni świadomi, że nie każdy musi być wobec nas fair i zostać od razu naszym przyjacielem. Wiele razy słyszy się w telewizji, internecie, czy od znajomych, że ktoś z naszych bliskich został w jakimś stopniu oszukany i że pomimo wcześniejszych ustaleń nie pracuje w pełnym wymiarze na tym stanowisku, które zostało mu obiecane. Warto więc czytać w umowie to, jaka rola została nam przypisana i walczyć o nią.

Studia wieczorowe, dlaczego warto?

Studia wieczorowe, dlaczego warto?

W dzisiejszych czasach świat rzuca nam coraz to większe wyzwania. Coraz szybszy pęd życia, coraz więcej obowiązków oraz coraz wyższe oczekiwania pracodawców stawiają młodego człowieka w sytuacji, w której nagle, bez większego przygotowania, musi stawić czoła dorosłości i z trybu myślenia szalonego 18-sto latka przerzucić się na tryb myślenia poważnego 30-sto latka. Przeglądając oferty pracy i na ich podstawie zastanawiając się nad wyborem uczelni młodzi ludzie często natrafiają na dwie frazy “wymagane x lat doświadczenia”, “wymagane wykształcenie wyższe”. Jak jednak zdobyć to wszystko, jednocześnie nie poświęcając kilkunastu lat na najpierw odbycie odpowiedniej edukacji, a później zgromadzenie koniecznego doświadczenia?
Wspaniałym rozwiązaniem są studia wieczorowe, które pozwalają na jednoczesne podbijanie serc zarówno naszych klientów jaki i profesorów. Wygodny tryb nauki w godzinach popołudniowych i wieczornych zapewnia optymalny plan dnia oraz sprawia, że nasze weekendy pozostają czasem przeznaczonym na życie prywatne. Te dwie cechy wyróżniają studia wieczorowe na tle zajęć w trybie stacjonarnym bądź zaocznym. W pierwszym rozwiązaniu zajęcia zazwyczaj są rozrzucone w ciągu całego dnia, co znacznie ogranicza szansę na znalezienie pracy, a co za tym idzie zdobycie tak cennego w dzisiejszych czasach doświadczenia. Z drugiej strony studia zaoczne prowadzone są zwykle od piątku do niedzieli. Posiadanie pracy na pełen etat (tj. od poniedziałku do piątku) i jednocześnie podjęcie się studiowania zaocznie wymaga dużego wysiłku i stanowi spore wyzwanie. Taki tryb nauki dodatkowo znacząco ogranicza czas, który możemy poświęcić na nasze życie prywatne. Dodatkową cechą, która może skłonić do wyboru studiów wieczorowych zamiast zaocznych jest fakt, iż pomimo, że obydwa tryby są odpłatne, to ich ceny zazwyczaj są bardzo podobne. Konieczności poniesienia takich samych kosztów nauki niestety nie gwarantuje jednolitego programu nauczania. Ten zaś na studiach zaocznych jest mocno okrojony i wymaga od studentów włożenia dużej ilości pracy i czasu w naukę w domu. Studiowanie w trybie wieczorowym jest również bardzo wygodnym rozwiązaniem dla osób, które posiadają już doświadczenie w branży, jednak muszą, bądź chcą, podnieść swoje kwalifikacje. W tym przypadku omawiany tryb nauki zapewnia nam możliwość kształcenia się i jednoczesnego wdrażania poznanej wiedzy. Daje to niezwykłą szansę na przekładanie teorii na praktykę, co będzie skutkować szybszym i efektywniejszym uczeniem się. Studia wieczorowe to również dobry pomysł dla wszystkich, którzy z powodu przemian na rynku potrzebują zmienić obszar swojej działalności. Nie można również zapomnieć o tym, iż studia wieczorowe, pomimo niecodziennych godzin prowadzenia zajęć nadal pozostają studiami, czyli czymś co rzesza młodych ludzi, kojarzy się z zabawą i śmiechem, ale również ogromną ilością ciężkiej pracy. Co więcej studiowanie, czyli codzienne przebywanie z osobami, które pasjonują się tym samym co my, jest niezwykłą szansą na tworzenie zarówno niecodziennych pomysłów, jak i również zawieranie znajomości, które kiedyś mogą okazać się ważnymi kontaktami biznesowymi.
Studia, zwłaszcza wieczorowe, pozwalają nam zatem na zdecydowane i odważne wejście na rynek pracy. Kończąc je, o ile dobrze wykorzystamy dany nam czas, jesteśmy pewni, że żaden pracodawca nie zaskoczy nas swoimi wymaganiami, a oferty pracy same zaczną do nas spływać.

Czego nauczymy się w pracy

Czego nauczymy się w pracy

Dobra praca pozwalająca wiele zarobić, a jednocześnie rozwijać się w branży, którą się kocha, na stanowisku dającym satysfakcję to marzenie każdego człowieka. Praca daje nam nowe doświadczenia. Uczymy się nie tylko nowych rzeczy, które są nam przydatne zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym, ale także popełniamy błędy, które są dla nas bardzo ważną lekcją i dowiadujemy się, w czym tkwią nasze słabości, gdzie mamy rezerwy i co moglibyśmy jeszcze poprawić. Ważne jest jednak nie tylko, aby dostrzegać swoje błędy, ale także, aby potrafić wyciągać z nich odpowiednie wnioski, a przede wszystkim, aby ich nie popełniać ponownie. Wiedza w teorii i przełożenie jej na praktykę często nie idzie z sobą w parze. Błędy popełniamy w życiu często. I jest tak zarówno w przypadku pracownika, jak i pracodawcy. Samo założenie własnej działalności może okazać się niewydajne, tak samo, jak i zatrudnienie poszczególnych pracowników lub wybór firmy. Jednak nawet zły wybór nie musi okazać się czasem straconym. Złe doświadczenia uzyskane wcześniej, łatwiej naprowadzają na właściwą drogę, aniżeli te uzyskane później. Jednymi z ważniejszych kwestii, o które należy zadbać, jest także troska o umowy, o to, żeby nie podpisywać się pod czymś, czego się nie akceptuje i walczyć o swoje, bo pracownik również nie powinien stawiać siebie na straconej pozycji. Umowy zawierają wiele kwestii, które nie są bliżej znane osobie, która nie jest zorientowana w kwestiach związanych z kodeksem prawnym lub cywilnym i te kruczki prawne są często niejasne. Zwłaszcza ewentualne kary zmuszają pracownika nad dłuższym zastanowieniem się nad podpisywaniem umowy i negocjacji ze swoim pracodawcą. Jednak odpowiednio sporządzona umowa spoczywa przede wszystkim na pracodawcy, który musi dopracować detale w zależności od rodzaju umowy, którą ze swoim pracownikiem podpisuje. Inaczej bowiem wyglądają przepisy w przypadku umowy o pracę, a inaczej w przypadku umów cywilnoprawnych, tj. umowy zlecenie oraz umowy o dzieło, które także między sobą się różnią. Specyficznie wygląda to zwłaszcza w przypadku umowy o dzieło. Zwykle taki rodzaj umowy jest stosowany w pracach artystycznych albo wśród dziennikarzy, którzy podejmują napisania się jednorazowego artykułu dla danej gazety. Umowa o dzieło wiąże się bowiem z wytworzeniem dzieła, które może mieć charakter zarówno materialny, jak i niematerialny. Od umowy o dzieło nie należy odprowadzać składek na Zakład Ubezpieczeń Społecznych, co zwiększa możliwość otrzymania większej ilości pieniędzy na rękę dla wykonawcy dzieła. Wyjątkiem jest umowa o dzieło z własnym pracownikiem, z którym pracodawca podpisał umowę o pracę albo wykonuje dzieło na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy. Nie zawsze jednak pracodawca ma obowiązek odprowadzenia składek na zus. Wyjątkiem jest sytuacja, w której pracownik wykonujący dzieło posiada własną działalność gospodarczą, a jej profil pokrywa się z wykonywaną umową. Wtedy to przychód pracownika z umowy o dzieło, traktuje się jak przychód z jego własnej działalności gospodarczej.

Jak właściwie się rozwijać i edukować

Jak właściwie się rozwijać i edukować

Przez całą edukację – od szkoły podstawowej poczynając, ćwiczymy swoje talenty, zdobywamy wiedzę i rozwijamy swoje zainteresowania. Powoli dojrzewamy, zdobywamy kolejne doświadczenia, które procentują w naszym życiu. Zaczynamy czuć, że pewne przedmioty i dziedziny nauki interesują nas bardziej niż inne. Zauważamy, że jeśli nie mamy talentu muzycznego, może lepiej spełniamy się w naukach ścisłych albo lubimy malować. Nie musimy być świetni w sporcie, a spełniamy się w naukach humanistycznych. Zauważamy czy mamy analityczny umysł. Dzięki temu wiemy jakie elementy powinniśmy szkolić, aby wyrobić swoją osobowość. To pozwala wybrać nam specjalizację – najpierw w szkole średniej. Czy wybieramy szkolenie się pod kątem konkretnego fachu, czy to ekonomicznego, handlowego, hotelarskiego, mechanicznego albo jeszcze innego. Jeżeli jednak trafimy do liceum ogólnokształcącego również trzeba decydować czy chcemy więcej godzin, a zatem więcej wiedzy zgłębić z historii i języka polskiego, języka angielskiego, a może z biologii, chemii, fizyki, matematyki lub geografii. Czasem okazuje się, że pierwotny wybór nie okazał się trafny i osoby z klas o rozszerzonym profilu historycznym zdają na maturze np. geografię. Dalszym istotnym procesem naszego rozwoju jest wybór studiów. Czy wybierzemy studia humanistyczne, czy jednak ścisłe także jest ważne, aby dalsza droga edukacji nas nie męczyła i było to coś, dzięki czemu nadal rozwiniemy swoje umiejętności, a nie znajdziemy się tam, żeby móc spełnić kolejny beztroski czas i przedłużyć swoją młodość. Studia to bardzo ważny element w kontekście zdobycia wiedzy, która umożliwi nam później podjęcie pracy. Ale nie jedyny. Studia językowe mogą stanowić bardzo istotną podstawę dla pracy tłumacza, ale nawet najlepsza znajomość języka obcego nie da nic, jeżeli nie czuje się samego charakteru tej pracy. Ważne jest, aby wiedza nam przekazana, była właściwie wykorzystywana w praktyce. Liczy się także, abyśmy mieli swój cel, do którego będziemy dążyć i systematycznie go realizowali. Studia humanistyczne kojarzą się dzisiaj z dosyć pustym hasłem. Wiele osób określa się mianem humanistów tylko dlatego, że nie mają „głowy” do matematyki i nieco lepiej szło im zakuwanie dat historycznych. Bycie humanistą to jednak coś więcej. Podobnie jak naukowiec, powinien on zadawać dużo pytań dotyczących nowych, stale pojawiających się problemów i egzystencji życia ludzkiego oraz potrafić swoje hipotezy weryfikować na podstawie konkretnych przykładów. Tak samo językoznawca powinien nie tylko znać dany język, ale i badać jego historię oraz zależności leksykalno-gramatyczne, genezę poszczególnych słów i podobieństwa między różnymi językami. Dlatego właśnie tak ważny jest dobór odpowiedniego tematu dyplomowego, aby nie była to kwestia przeanalizowana już kilkadziesiąt razy, a coś całkiem oryginalnego, co będzie świadczyć, iż absolwent ukończył studia, wiele z nich wynosząc, a przede wszystkim spełniając siebie. Praca dyplomowa powinna być bowiem podsumowaniem i wizytówką pracy studenta w tym okresie.

Spółdzielcza umowa o pracę- na czym polega?

Spółdzielcza umowa o pracę- na czym polega?

Praktycznie każda działająca jednostka w pewnym momencie zaczyna zatrudniać pracowników. Jest to nieodzowny element rozwoju każdej firmy, spółdzielni, instytucji. Wraz z ich zatrudnieniem pracodawcę obciąża wiele dodatkowych obowiązków takich jak: konieczność prowadzenia akt osobowych, rozliczanie wynagrodzeń, wysyłanie odpowiednich deklaracji do Urzędów Skarbowych i Zakładu ubezpieczeń Społecznych, itd.
W polskim ustawodawstwie możemy napotkać na różne formy prawne umów, np. umowa o pracę na czas określony, umowa o pracę na czas nieokreślony, umowy zlecenie lub o dzieło, a także spółdzielcze umowy o pracę.
Spółdzielcza umowa o pracę jest umową o szczególnym charakterze, a podstawę prawną jej nawiązania stanowi art. 182 ustawy z dnia 16 września 1982 roku- Prawo spółdzielcze. Umowa taka może być zawarta tylko z członkiem spółdzielni. Członek spółdzielni nie może być zatrudniony w ramach pracowniczego stosunku pracy, nie można zatem zatrudnić w spółdzielni osoby na podstawie umowy o pracę na czas określony lub nieokreślony. W zakresie nieuregulowanym wspomnianą wyżej ustawą stosuje się odpowiednio przepisy z Kodeksu pracy.
W tym miejscu warto pamiętać, że członek spółdzielni pozostaje ze spółdzielnią w podwójnym stosunku prawnym. Po pierwsze członkostwa, który nawiązuj się z momentem przyjęcia do spółdzielni, po drugie pracy, w skutek zawarcia spółdzielczej umowy o pracę.
Jeżeli ustanie członkostwo w spółdzielni stosunek pracy automatycznie wygasa. W czasie trwania członkostwa spółdzielnia może wypowiedzieć spółdzielczą umowę o pracę tylko w przypadku zmniejszenia zatrudnienia z przyczyn gospodarczych lub nabycia przez członka spółdzielni praw do emerytury.
Spółdzielcza umowa może być jednak rozwiązana w czasie trwania członkostwa na mocy porozumienia stron, które musi być połączone z wypowiedzeniem członkostwa przez pracownika.
Bardzo ciekawą kwestią przy tego rodzaju umowach jest kwestia naliczania wynagrodzenia. Wynagrodzenie pracownika oparte jest zarówno o wynagrodzenie ustalone w umowie jak i o część nadwyżki bilansowej, rozdzielanej miedzy członków spółdzielni według statusu (każdy członek spółdzielni jest niejako współwłaścicielem przedsiębiorstwa ma więc udział w zyskach).
Statut spółdzielni może wymagać od członka jeszcze przed przyjęciem do spółdzielni odbycia tzw. okresu kandydackiego. W takim wypadku statut powinien wskazywać organ spółdzielni uprawniony do przyjmowania kandydatów i określać czas trwania okresu kandydackiego. Statut może przyznać kandydatom niektóre prawa i obowiązki członków spółdzielni.
Bez wątpienia należy stwierdzić, że taka forma zatrudnienia nacechowana jest większym poziomem stabilności zatrudnienia (w zasadzie brak jest możliwości zwolnienia pracownika bez jego zgody) w porównaniu do zwykłej umowy o pracę czy też umowy cywilnoprawnej. Oczywiście ma to zarówno zalety i jak i wady. Generalnie umowa ta powinna być raczej stosowana już po okresie rozruchu spółdzielni, gdy widzimy ile jest pracy i jakie realnie spółdzielnia ma przychody.

Po co studia drugiego stopnia?

Po co studia drugiego stopnia?

Jeszcze stosunkowo niedawno – kilkanaście lat temu – studia kierunki studiów dzielone na studia pierwszego i drugiego stopnia były w mniejszości. W większości były kierunki trwające 5 lat i kończące się uzyskaniem tytułu magistra lub magistra inżyniera.
Dzisiaj – idąc na studia – zaczyna się niejako pierwszy ich etap. Kończy się on przeważnie po 3 lub 3,5 latach uzyskaniem tytułu licencjata. Czy to coś daje na rynku pracy? Na pewno tak – po tym czasie ma już studia wyższe i można śmiało rozglądać się za pracą, w której wymagane są studia wyższe. Czy jednak warto zupełnie definitywnie poprzestawać na tym etapie? Nie. Ale też niekoniecznie trzeba od razu podejmować ich kontynuację. Niektórzy decydują się najpierw trochę zarobić i zdobyć nieco doświadczenia zawodowego i dopiero później lub w międzyczasie podjąć studia drugiego stopnia. Wygodne jest to, że niektóre kierunki zakończony na pierwszym stopniu umożliwiają albo ich kontynuację albo próbę dostania się na studia drugiego stopnia, jednak na innym, pokrewnym kierunku. Dzięki temu dana osoba wzbogaca swoje wykształcenie i ma lepsze szanse na awans lub korzystną zmianę pracy.
Wygodne jest również to, że studia drugiego stopnia można ukończyć na innej uczelni, niż te pierwszego stopnia, ba, można nawet ukończyć je w zupełnie innym mieście. To wygodne, jeśli ktoś się w międzyczasie z jakiegoś powodu musiał przeprowadzić.

W Polsce studia drugiego stopnia trwają od trzech do pięciu semestrów.
Studia te są niezbędne, jeśli ktoś poważnie myśli o kolejnym stopniu edukacji, czyli o studiach doktoranckich.

Wybierając studia pierwszego stopnia warto mniej więcej wiedzieć, co i kiedy planuje się po ich ukończeniu. Czy od razu będzie się próbować kontynuować edukację na studiach drugiego stopnia, czy niekoniecznie. Tak, czy inaczej zawsze warto starać się o dobre wyniki w nauce, bo to może mieć wpływ na to, jak łatwo będzie się dostać na studia drugiego stopnia, niezależnie od tego ,czy będzie to zaraz po uzyskaniu tytuły licencjata, czy nieco lub dużo później.

Warto też odpowiednio wcześnie zainteresować się, jakie są zasady przyjęć na studia magisterskie na poszczególnych uczelniach. Wtedy łatwiej dostosować się do tych wymogów.

Ogólnie warto postawić na kontynuację nauki aż do uzyskania tytułu magistra. Podział studiów na licencjat i magisterskie pozwala w międzyczasie znaleźć pracę w pełnym wymiarze, przemyślenie swojej przyszłości i lepszy wybór kierunku studiów drugiego stopnia.

Drugą sprawą jest to, że studia pierwszego stopnia można ukończyć np. w trybie dziennym, a drugiego stopnia, w trybie zaocznym lub wieczorowym.

Czy ktoś tęskni za studiami jednolitymi – bez licencjata, a od razu z magistrem? Pewnie są takie osoby. Jednak należy pamiętać, że podział na studia I i II stopnia to wynik wymogów UE. Najlepiej starać się dostrzegać plusy takiego rozwiązania. Jest ich sporo, więc może faktycznie studia jednolite dzisiaj już by się nie sprawdziły?

Każdy, kto podejmuje naukę wie, że niezależnie od wszystkiego, aby coś osiągnąć, trzeba pewne rzeczy odpowiednio wcześnie przemyśleć.

Praca (nie) u siebie

Praca (nie) u siebie

Praca jest ważną częścią życia. Dawniej patrzono na nią przede wszystkim przez pryzmat zapewnienia sobie oraz swoim bliskim bytu. Dzisiaj coraz częściej widziana jest także jako istotna sfera rozwoju jednostki. Zwłaszcza młode pokolenia dążą do znalezienia takiego zajęcia, które poza pieniędzmi przyniesie im również satysfakcję i pozwoli nieustannie poszerzać swoje horyzonty. Takie podejście do wykonywanych obowiązków jest dobre, przekłada się bowiem na większą satysfakcję tak z pracy, jak i bardziej ogólnie z życia. Niestety pracowniczy byt wciąż rzadko daje okazję do takiego zawodowego rozwoju. Poza tym kto chciałby mieć nad sobą szefa? Niewiele osób jest zadowolonych z pracy na etacie. Większość zastawiania się nad uruchomieniem własnej firmy. Działalność gospodarcza a umowa o pracę to często podejmowany temat w dyskusjach. Aby rozpocząć prowadzenie własnego przedsiębiorstwa trzeba mieć dobry biznesplan, ciekawy pomysł na produkcję lub świadczenie usług, a także niemało odwagi. Uruchomienie własnej działalności pod względem formalnym nie jest jakość szczególnie trudne. Potem jednak na młodego przedsiębiorcę czekają liczne wyzwania. Niezdecydowani klienci lub ich przedłużający się brak na początek. Do tego negocjacje z dostawcami, zarządzanie kadrą i pilnowanie, by mnóstwo rzeczy działało jak w zegarku. Taka perspektywa może przerażać, choć nie musi. Współcześnie wiele osób decyduje się na uruchomienie własnej działalności gospodarczej. Nie wszystkim udaje się osiągnąć sukces czy chociażby utrzymać się na rynku. Mimo to nie należy żałować. Nawet jeżeli firmę trzeba było zamknąć i wrócić do pracy na etacie, to i tak wcielanie się w rolę przedsiębiorcy było zapewne cenną nauczką. Często jednak się udaje. Kiedy sukces odnosi działalność gospodarcza a umowa o pracę staje się wspomnieniem, to powód do ogromnej radości. Trzeba jednak pamiętać, że powodzenie w każdej branży wymaga poświęcenia firmie czasu, uwagi, a najczęściej także sporych pieniędzy. Przydaje się również doświadczenie zawodowe oraz branżowe. Dlatego bezpośrednio po zakończeniu nauki na ogół nie opłaca się otwierać firmy. Lepiej popracować u kogoś innego, zdobyć praktykę, poznać rynek i dać sobie czas na zaplanowanie własnej działalności. Nie będzie to na pewno czas stracony. Wręcz przeciwnie, zaowocuje startem z solidniejszej pozycji. Takie rzeczy mają ogromne znaczenie, choć przedstawiciele młodej generacji często ich nie doceniają. Dla wielu dylemat działalność gospodarcza a umowa o pracę przedstawia się jednak zgoła inaczej. Nie każdy ma w sobie bowiem predyspozycje do prowadzenia własnego biznesu, inteligentni ludzie zdają sobie natomiast sprawę ze swoich ograniczeń. Wolą wykonywać obowiązki na podstawie umowy o pracę, a potem spokojnie wrócić do domu i rozkoszować się spokojem. Dobry szef przychodzi natomiast pierwszy i wychodzi ostatni. Nie każdemu takie poświęcenie życiu zawodowemu będzie podobało. Nawet za cenę niepoczucia dumy z samodzielnie osiągniętego sukcesu czy braku możliwości pracy na własny rachunek.

A może farmacja?

A może farmacja?

Studia na kierunku farmacja są ściśle powiązane z medycyną i to nie tylko za sprawą przedmiotu nauki, ale też jej stroną instytucjonalną. Kształcenie farmaceutów odbywa się w Polsce w ramach struktur kształcenia medycznego. Popularne miasta, które oferują studia farmaceutyczne, to (w kolejności alfabetycznej): Bydgoszcz, Gdańsk, Gliwice, Gdynia, Katowice, Kraków, Lublin, Łódź, Poznań, Sopot, Szczecin, Toruń, Warszawa i Wrocław.

Jakie cechy powinien mieć student farmacji oraz przyszły farmaceuta? Na pierwszym miejscu trzeba wymienić naukowe zainteresowania i dobrą pamięć: farmaceuta musi opanować pamięciowo duży materiał związany z budową chemiczną i działaniem leków.
Bardzo przydaje się umiejętność logicznego myślenia i dostrzegania związków przyczynowo-skutkowych oraz chęć stałego dokształcania się w całym okresie pracy zawodowej (nieustannie przecież wchodzą na rynek nowe leki i zmieniają się trendy światowego lecznictwa).
Przyszłemu farmaceucie zatrudnionemu w aptece czy firmie handlowej przydaje się łatwość nawiązywania kontaktów z ludźmi, operatywność i zainteresowania menedżerskie.
Ponieważ farmaceuci narażeni są na codzienny kontakt z chemikaliami, kandydaci do tego zawodu nie mogą być uczuleni na związki chemiczne

Innymi słowy, studia farmaceutyczne są dla pracowitych osób, które maja dobrą pamięć i dużo samozaparcia. Trzeba poświęcić na regularną naukę dość dużo czasu przez całe pięć i pół roku, raczej niemożliwe są „ślizganie” czy „improwizacja” na egzaminach. Część zajęć stanowią wykłady i ćwiczenia, jednak najważniejsze na farmacji są laboratoria. To podczas tych zajęć wykonują niezliczone zadania zlecone przez doktorów i profesorów oraz samodzielnie tworzą i przygotowują różnego rodzaju leki. Każdy student farmacji spotyka się podczas swojej długiej edukacji z takimi przedmiotami jak: chemia leków, biofizyka, biologia molekularna, toksykologia, immunologia czy farmakodynamika.
Farmacja jest z pewnością tak samo wymagająca jak medycyna i stomatologia, ale zdecydowanie mniej prestiżowa w odbiorze społecznym i daje dużo mniejsze możliwości rozwoju.

Co może robić absolwent farmacji po skończeniu nauki? Teoretycznie wcale nie musi pracować w aptece – może zająć się karierą naukową albo pracą w przemyśle farmaceutycznym, laboratorium czy firmie handlującej lekami. Jednak rzeczywistość jest taka, że 90% absolwentów pracuje w aptece. Czy to źle? To zależy od indywidualnych ambicji i oczekiwań.

Absolwent, który ukończył studia farmaceutyczne, ma w zasadzie pewność zatrudnienia i zarobki na całkiem sensownym poziomie jak na świeżo upieczonego magistra – rzędu 3.500 zł netto wkrótce po rozpoczęciu pracy. Dość szybko osiągnie też poziom zarobków 4.500 – 5.000 zł netto i… na tym koniec. Podobnie z możliwościami rozwoju po tym kierunku – pracując w aptece można co najwyżej liczyć na awans do funkcji kierowniczej i to jest właściwie górna granica awansu.

Oczywiście, są osoby, dla których stała praca, dość dobrze jednak płatna i praktycznie gwarantowana jest zajęciem, które chcą wykonywać i polubią. Jednak jeśli perspektywa pracy w tym samym zawodzie wykonywanej w podobny sposób przez 25 lat jest dla kogoś koszmarem, niech albo obierze konkretne cele już przed studiami i konsekwentnie do nich dąży (np. karierę naukową) albo zdecyduje się na inne studia.

UOD

UOD

Umowa o dzieło to rozwiązanie w przypadku zarówno jednorazowej, jak i stałej współpracy między zleceniodawcą a wykonawcą dzieła. Jest prosta do sformułowania, może zawierać wszystkie potrzebne obu stronom punkty, przekazanie praw autorskich… istnieje pełna dowolność w zapisie.

Umowa o dzieło – kto płaci podatek?

Umowa zawierana jest między zleceniodawcą, a wykonawcą. Jeśli zleceniodawca jest podmiotem gospodarczym, przedsiębiorstwem, prowadzi własną działalność, to on zobowiązany jest do opłacenia podatku i wystawienia PIT dla wykonawcy, będącym wówczas jego pracownikiem.

Jeśli zleceniodawca jest osobą prywatną, nie prowadzi żadnej działalności, wykonawca jest zobowiązany do rozliczenia podatku. Musi on wystawić rachunek do umowy o dzieło, naliczyć koszty uzyskania przychodu, dodać kwotę zaliczki na podatek – będzie to kwota brutto umowy. Powinien on rozliczać się z Urzędem Skarbowym w wybranym przez siebie systemie (na przykład system kwartalny).

Istnieje jednak pojęcie takie jak kwota wolna od podatku. Zwalnia ona z rozliczania się z podatku jeśli uzyskamy ową kwotę – lub niższą. Kwota ta jest częścią najniższej krajowej wypłaty brutto, obecnie to około połowa. Oznacza to, że jeśli w każdym miesiącu uzyskamy daną kwotę, lub niższą nie musimy rozliczać się z Urzędem Skarbowym.

Kiedy opłaca się podpisywać umowę o dzieło?

Odpowiedź brzmi : ZAWSZE. Zabezpiecza ona wykonawce przed ewentualnymi niekorzyściami płynącymi z braku otrzymania wynagrodzenia za pracę. Zobowiązuje ona zleceniodawcę do wypłacenia należnego wynagrodzenia za wykonane dzieło. Pozwala ona na ewentualne roszczenia i dochodzenie swoich praw w sądzie, czy windykowanie przy pomocy firm windykacyjnych, lub skupujących zadłużenia.

Dzięki podpisaniu umowy zleceniodawca może zyskać pewność, że dzieło, na które umawia się z wykonawcą zostanie wykonane w terminie, może wymagać również aspektów, zawartych w umowie. Należy również zwrócić uwagę, czy umowa zawiera punkt o przekazaniu praw autorskich – to jest bardzo istotne!

Umowa o dzieło – jak napisać?

Świetną opcją jest odszukanie w miarę możliwości wzoru umowy o dzieło o podobnym charakterze. Wystarczy ją przerobić, dodać własne uwagi i podpunkty i usunąć te, które nie pasują. Dopasować do charakteru wykonywanego dzieła, zawrzeć wszelkie potrzebne ustalenia, bardzo dobrym pomysłem jest również dodanie informacji o terminie realizacji dzieła, o terminie do którego można zgłaszać i poprawki i ilość tych zgłoszeń. Po akceptacji dzieła, wyznacza się termin na płatność.

Umowa o dzieło – co powinna zawierać?

Przede wszystkim dane o zleceniodawcy i wykonawcy. Powinna zawierać informacje na temat dzieła, szczegóły, wszystkie ustalenia między stronami. Kwotę za dzieło, dzienną stawkę, wynagrodzenie za ilość znaków,… Czyli po prostu zarobek wykonawcy oraz jego numer konta. Wszystkie niezbędne terminy (opisane w punkcie powyżej). Powinna jeszcze zawierać podstawy takie jak data zawarcia i podpisy obu stron. Po zebraniu wszystkiego, należy już tylko zabrać się do pracy.

Czy młodzi ludzie lubią się uczyć?

Czy młodzi ludzie lubią się uczyć?

Coraz więcej młodych ludzi przykłada dużą wagę do nauki. Stają się oni świadomi tego, że ich wiedza może im w przyszłości pomóc między innymi w znalezieniu dobrej pracy. Dużo młodych ludzi chce zgłębiać swoją wiedzę nie tylko w szkole. Korzystają oni z zajęć dodatkowych, aby ich wiedza stale się pogłębiała. Nadal jednak duży problem stanowi wybór studiów. Jakie wybrać? To pytanie spędza sen z powiek wielu młodym ludziom. Ich wybór zadecyduje o ich dalszej karierze, a nawet życiu. Musi być więc on doskonale przemyślany.

Większość młodych ludzi decyduje się na studia w swoim kraju. Jeśli mają taką możliwość wybierają oni również studia we własnym mieście. Stanowi to wygodę oraz jest mniejszym obciążeniem finansowym dla początkującego studenta. Koszty dojazdów i utrzymanie w obcym mieście są niejednokrotnie powodem do pozostania w mieście rodzinnym, w którym niestety nie zawsze są możliwości na dalszą naukę.

Jednak bardzo dużo osób wyjeżdża ze swojego miasta. Przeprowadzka do innego miejsca jest dużym zobowiązaniem i ciekawym doświadczeniem. Młodzi ludzie uczą się w ten sposób jak dbać o swoje sprawy i radzić w codziennym życiu. Jest to duże wyzwanie, które ma wpływ na dalsze życie młodej osoby. Doświadczenie wyniesione z czasów studiów może zaowocować w późniejszym dorosłym życiu i przyczynić się do odpowiedzialnych, mądrych decyzji.

Sporo osób oprócz studiów w innym mieście wybiera również wyjazd za granicę. Taki wybór daje przede wszystkim większe możliwości i szersze perspektywy. Młodzi ludzie mogą w ten sposób nawiązać ciekawe znajomości, które z pewnością przydadzą im się w dorosłym życiu. Nauka języka, którym posługują się za granicą, jest kolejnym plusem. Język jest w dzisiejszych czasach elementem niezbędnym do podjęcia dobrej pracy, w związku z czym studia za granicą są wspaniałą możliwością do nabycia tej umiejętności.

Odległość miejsca nauki od rodzinnego domu często stanowi problem. Mimo to młodzi ludzie decydują się na wyjazd nie tylko do krajów sąsiadujących. Studia w Danii, czy Niemczech często nie robią już wrażenia. Młodzi coraz częściej wyjeżdżają o wiele dalej. Do takich krajów należą na przykład USA, czy Kanada.

Wyjazd za granicę w celu podjęcia studiów jest świetnym doświadczeniem, które może głęboko ukształtować człowieka. Młodzi ludzie zdani są wówczas przede wszystkim na siebie i to na sobie muszą polegać. Pogoń za nauką nieraz sprawia, że podejmują studia o wiele dalej niż by tego chcieli. Daje im to jednak ogromną szansę na wzbicie się ponad przeciętny poziom i podjęcie pracy, którą będą kochać i z której będą dumni. Jest to zatem bardzo dobre rozwiązanie, które dostarcza przydatnych doświadczeń.

Nauka staje się coraz bardziej ważna w dzisiejszych czasach. Dużo osób uważa ją jako priorytet w swoim życiu, w związku z czym są oni w stanie wyjechać nawet za granicę. Takie doświadczenia zdecydowanie mogą im pomóc przy budowaniu swojego charakteru i stylu życia. Dzięki takiemu wyborowi mogą oni posiąść nowe umiejętności i nawiązać interesujące znajomości.