Oby nasza młodość nigdy nie przeminęła, nie ta fizyczna, bo oczywiste jest, że wygląd się zmienia. Chodzi nam o pozostanie na zawsze młodym duchem, ale może zacznijmy od początku.
Jesteśmy uczniami warszawskiego liceum. Połączyły nas dwie pasje. Uwielbiamy podróżować i interesujemy się laureatami Nagrody Nobla. Wśród nich było wielu polaków, nie musimy chyba wymieniać ich nazwisk. Być może kiedyś nam uda się odebrać tę nagrodę. Druga wspomniana pasja to podróże. Wszyscy jesteśmy pełnoletni więc swobodnie możemy podróżować. Ten portal daje nam możliwość zrelacjonowania naszych wycieczek do różnych miejsc. Opiszemy wam ciekawe atrakcje, zabytki i miejsca godne uwagi. Mamy nadzieję, że się Wam spodoba. Pozdrawiamy :)
  • Home Archive for Październik, 2016

Ełk – wyprawa w czasie

W pierwszej połowie XX wieku popularnym transportem okazały się kolejki wąskotorowe. W latach 1910–1917 wybudowano ełcką wąskotorówkę. Cztery parowozy i czterdzieści dwa wagony obsługiwały trasy: Małe-Borzymy, Laski-Zawady oraz Ełk-Laski. Stukot kół na szynach po kilkudziesięciu latach ucichł; zaczęto stopniowo zawieszać przewozy uznane za deficytowe. Na szczęście był to początek, a nie koniec kolejki, wpisanej na listę techniki zabytków.

Wyprawę w czasie warto zacząć od zwiedzenia muzeum. W dawnym stacyjnym budynku wzrok przyciągał kolekcje imponujących lamp oraz czapek kolejarskich. Fascynuje dzieci, a u dorosłych budzi nostalgię szafa pełna szarych lekturowych biletów. Kiedy maszynista da sygnał, że odjeżdża, pociąg wolno rusza w stronę jeziora Nieciecz, a po przerwie wyrusza dalej do Sypitek. Tam na podróżnych czeka już ognisko, można również wraz z przewodnikiem zwiedzić mazurską wioskę. Dla prawdziwych miłośników kolei możliwa jest podróż naciągniętym składem przez parową lokomotywę starą Px48. Przez cały okres swojej pracowitej historii na jej burdzie dumnie widniał orzeł, przez którego przeoczenie nie pozbawiano korony! Kolej Ełcka Wąskotorowa jest zlokalizowana przy ulicy Wąskiej Tor 1.

Przebywając dłużej w Ełku warto zatrzymać się w jednym z udostępnionych miejsc noclegowych. Przykładem jest Hotel Gryfia-Mazur. W jego ofercie znajduje się sto dwadzieścia miejsc noclegowych. Jest on usytuowany przy ulicy majora Szeligi 10 w Ełku. Każdy z pokoi posiada łazienkę. Pokoje są wyposażone w telefon, telewizję kablową oraz radio. Hotel oddaje do dyspozycji gości 2 dwupokojowe apartamenty, 54 dwuosobowe pokoje, 4 trzyosobowe pokoje oraz 1 pokój typu studio. Cena za pobyt w apartamencie wynosi od 160 do 220 złotych, natomiast pobyt w pokoju dwuosobowym wyniesie nas od 70 do 100 złotych za pokój. Goście mają do dyspozycji bar z salą kominkową. Ponadto na terenie, na którym zbudowany jest obiekt, znajduje się strzeżony parking, wypożyczalnia sprzętu wodnego oraz wypożyczalnia rowerów. Hotel posiada dwie sale konferencyjne, jedna na 30 osób, druga na 120 osób. Istnieje możliwość zorganizowania: ognisk, konferencji, bankietów, przyjęć okolicznościowych czy też wieczorów integracyjnych i tanecznych. W okolicy jest zlokalizowana plaża nad pięknym jeziorem Selmęt Wielki. Hotel oferuje możliwość pełnego wyżywienia.


Poznajemy Pomorze Zachodnie – Pogorzelica

Pogorzelica to nadbałtycka wioska położona w gminie Rewal. Liczba stałych mieszkańców nie wynosi nawet stu czterdziestu osób. Wieś była znana ze swojego mikroklimatu jeszcze przed wybuchem II wojny światowej – jak na tamte czasy potrafiła przyjąć nawet sześć tysięcy turystów, co jest wynikiem zaskakująco dobrym. Nad promocją wsi i docenianiem jej walorów pracował wówczas profesor Spruth z Berlina. Powtórzył historię berlińskiego przedsiębiorcy, który zainwestował w ziemię leśną w Pobierowie – wykupił tereny pod domki letniskowe, które były ogromną atrakcją aż do 1939 roku.

Obecna Pogorzelica jest miejscowością, która przyciąga miłośników odpoczywania w kameralnych warunkach. Wieś nie pretenduje do miana kurortu – jest zadowolona z tego, że ma sporo fanów podczas sezonu letniego, którzy mogą poznać smak gościnności mieszkańców wsi. Plaża ma wyznaczone strzeżone kąpielisko o długości dwustu metrów. Funkcjonują tam punkty z napojami chłodzącymi. Nie ma tutaj głośnych animacji, które jednych bawią, a dla innych są po prostu zwykłą udręką. Cisza i spokój służy relaksowaniu się na rozgrzanym piasku przy dźwiękach wydawanych przez fale Morza Bałtyckiego. Wieczorami można podziwiać zachody słońca. Okolica służy długim spacerom – jeśli komuś znudzi się morze, zawsze może przenieść się nad Jezioro Liwia Łuża, które znajduje się na obszarze rezerwatu ornitologicznego. Rezerwat ten jest ostoją dla ptaków w skali europejskiej. Co warto zobaczyć w okolicy?

Z pewnością warto jest zobaczyć ruiny kościoła w Trzęsaczu [więcej na Wikipedii], który stoi na skarpie. Legenda mówi, ze proboszcz tego kościoła swego czasu więził córkę Bałtyku, która zmarła z tęsknoty za ojcem i została pochowana na przykościelnym cmentarzu. Bałtyk chciał odzyskać ciało swej zmarłej córki – dlatego każdego roku wyszarpywał fragmenty lądu. Miał to czynić do czasu, aż pochowa ją na dnie morza. Kościół ten jest ogromną atrakcją turystyczną – każdy turysta chce zobaczyć pozostałości tej architektury sakralnej. Jest ona unikatem w Europie.  Baza noclegowa (klik klik) pomaga w wyszukiwaniu najkorzystniejszych ofert pobytowych – warto jest zastanowić się nad wcześniejszą rezerwacją miejsc, inaczej terminy mogą być wolne dopiero pod koniec sezonu letniego. Taki termin może być atrakcyjny dla ludzi, którzy uwielbiają spacery po opustoszałych plażach.


Czym jest Jura Krakowsko-Częstochowska?

Jura Krakowsko-Częstochowaska jest makroregionem geograficznym, który jest położony w południowej Polsce. Jest wschodnią częścią wyżyny Śląsko-Krakowskiej. Przebiega między Częstochową a Krakowem na długości ok 80 km. Wzgórza, które znajdują się na tej drodze mają wysokość od 400 do 515 m n.p.m. Kto raz wybrał tę krainę geograficzną, by ją zwiedzić, powraca w kolejnych latach. Wystarczy jedynie zadbać o właściwy obiekt noclegowy, w czym pomocny będzie serwis Meteor.

Wyżyna ta wznosi się ponad wysokość 500 m n.p.m. w dwóch miejscach: na terenie Ogrodzieńca – jest to Góra Janowskiego, która liczy 515,6 m  n.p.m. oraz w miejscowości Grodzisko, gdzie wniesienie liczy 512,8 m  n.p.m. Stromo do Wyżyny Śląskiej wzniesienia ta opadają od strony zachodu, zaś na wschodzie łagodnie przechodzą w Nieckę Nidziańską. Dominującą nazwą jest Wyżyna Krakowsko-Częstochowska, jednak używane są również inne określenia: Jura Krakowsko-Częstochowska, Jura Polska czy Jura Krakowska. Czasami występuje również nazwa Wyżyna Krakowsko-Wieluńska, jednak ta przestrzeń geograficzna obejmuje całą Wyżynę Krakowsko-Częstochowską wraz z Wyżyną Wieluńską.

Uważa się, że obszar Jury stanowił dno morza, co spowodowało powstanie wielu warstw skał, takich jak dolomity, margle czy wapienie. W miejscu tym za dominujące uważa się wapienie górnojurajskie. Charakterystyczne są również skały wapienne, które zostały pocięte erozyjnymi dolomitami oraz zjawiska krasowe. Za ich przykład można podać jaskinie ze stalaktytami i stalagmitami. Z południowej strony znajduje się uskok tektoniczny, zwany Rowem Krzeszowickim, który oddziela Wyżynę Olkuską. To właśnie na tym terenie znajduje się najwięcej jaskiń w Polsce, jednak można spotkać tam skamieniałe szkielety i skorupy organizmów oraz trwałe fragmenty skał. Dzięki ruchom tektonicznym zachodziły tam różne zmiany. Największą ilość wzniesień możemy podziwiać w okolicach Krakowa.

Jaki jest klimat tego miejsca? Różni się on trochę od otaczających ją obszarów. Przez 80 dni w roku zalega tam pokrywa śnieżna, zaś w pozostałym czasie, czyli od kwietnia do września trwają okresy burzowe. Również opady na tym terenie są wyższe niż na powierzchni sąsiadującej. Mieszczą się one w granicach 650-700 mm. Średnie temperatury zaś są niższe o około 1,0°C od pozostałych terenów. Latem średnia temperatura wskazuje +19,0°C, zaś zimą spada do -3,0°C. Piękne krajobrazy, cuda natury sprawiają, że Jura Krakowsko-Częstochowska jest jedną z najbardziej popularnych wśród miejsc górskich, wybieranych przez Polaków.


Szybka decyzja: Malbork

Przejeżdżając pociągiem na często pokonywanej przez nas trasie Warszawa-Gdańsk, tuż przed samym celem naszej podróży, mijamy Zamek w Malborku. Pierwszy i ostatni raz z bliska widzieliśmy go jakieś dwadzieścia lat temu, jeszcze w podstawówce, w ramach krajoznawczej wycieczki szkolnej, ale nie potrafimy sobie przypomnieć, żebyśmy mieli okazję być w środku największego przecież zamczyska w Europie. Wracając do Warszawy postanowiliśmy to zmienić i zarezerwowaliśmy sobie jeden nocleg w Malborku, w niewielkim hotelu usytuowanym w sąsiedztwie rzeki Nogat i samego zamku. Do Malborka dojechaliśmy wieczorem, kiedy miasto prezentuje się bardzo wdzięcznie i z dworca kolejowego udaliśmy się w stronę hotelu. Malborska baza noclegowa jest bardzo rozbudowana, mimo niewielkiej przecież powierzchni miasta. Okazuje się, że to walory naturalne w całym powiecie przyczyniły się do tak znacznego w ostatnich latach rozwoju agroturystyki.

Wrócimy na chwilę do malborskiego dworca kolejowego, bo jego gmach z 1852 roku to najlepszy przykład architektury kolejowej XIX wieku: witraże w oknach (te malborskie przedstawiają herby okolicznych miast), nietynkowana licówka, ceramiczne podłogi i wrażenie niewykończonych wnętrz wyłożonych boazerią. To prawdziwa perełka dla entuzjastów dziewiętnastowiecznej architektury.

O malborskim zamku nie ma co za dużo się rozpisywać, bo historię z Krzyżakami zna każdy Polak – w każdym razie znać powinien. Dzieje malborskiego zamku sięgają kilkaset lat wstecz, więc zamkowi przewodnicy mają o czym opowiadać. My w takich historycznych miejscach prawie zawsze korzystamy z możliwości wycieczki z pilotem. I tym razem było warto. Tereny zamkowe czynne są do 20, a muzeum można zwiedzać od wtorku do niedzieli od godziny 9:00 do 19:00.

Położenie Malborka na samym skraju Żuław Wiślanych, jednego z najpiękniejszych i najbogatszych regionów w północnej Polsce niewątpliwie jest motorem do rozkwitu atrakcji turystycznych oraz bazy noclegowej i gastronomicznej. Będąc w Malborku warto więc wsiąść na wypożyczony rower i przejechać na nim te 30 kilometrów w tę i z powrotem. Warto! Pejzaż sklecony z zielonych pól i kanałów, wsi i miasteczek, które wyglądają trochę tak, jakby właśnie zasnęły. To tylko pozory, ale by móc to pojąć, trzeba mieć trochę czasu i, co najważniejsze, otwartą głowę…


W Krynicy-Zdroju bez nudy

Obok spokojnej sanatoryjnej atmosfery, idealnej na relaks i wypoczynek wśród cudownych widoków i szumu lasów, Krynica posiada także inne walory. Miasto wyszło naprzeciw osobom, które pragną ciągłej rozrywki. Mnóstwo tutaj punktów SPA, miejsc gdzie można zabawić się z przyjaciółmi, takie jak kluby i bary, czy kręgielnie, bilardy, piłkarzyki oraz american darts. Czynne są także liczne galerie i wystawy oraz organizowane są koncerty orkiestry zdrojowej. Czasem nie trzeba szukać zbyt daleko. Już w samych punktach bazy noclegowej można odnaleźć mnóstwo atrakcji. Wiele krynickich noclegów tj. pensjonatów i hoteli oferuje swoje baseny, sauny, kręgielnie, sale telewizyjne, place zabaw dla dzieci.

Regeneracja w SPA

Szczególnie umiłowane przez kobiety są w Krynicy gabinety kosmetyczne, masażu, odnowy i sauny. Ośrodki SPA i Wellness są tu szansą na odkrycie luksusowego relaksu. Praktykowane są tutaj najlepsze terapie, które stanowią połączenie zabiegów europejskich oraz tradycyjnego krynickiego sposobu na regenerację. Najbardziej popularne są ośrodki w Hotelu Eris, w Hotelu Prezydenckim a także w okolicach Krynicy – w Czarnym Potoku oraz Wierchomli.

Dla miłośników sztuki

Pasjonaci malarstwa i innych sztuk plastycznych bardzo chętnie odwiedzają w Krynicy galerię „Vox Humana”, w której prezentowane są sezonowe wystawy autorskie okolicznych malarzy, rzeźbiarzy, fotografów. W tym uzdrowiskowym zakątku można także podziwiać stałe wystawy w Muzeum Nikifora, gdzie prezentowane są obrazy i pamiątki zostawione po śmierci przez znanego lokalnego artystę. Oprócz wystawy stałej, muzeum proponuje także wystawy tymczasowe. Podobnie dzieje się w „Galerii pod Kasztanem”, natomiast w Muzeum Regionalnym Państwa Muszyńskiego zobaczymy stałą wystawę poświęconą historii Muszyny. W Krynicy jest również Muzeum Ikon, gdzie można podziwiać najwspanialsze ikony w tym regionie.

Czas na wieczorne pląsy

W tym zaczarowanym mieście znajdziemy również wiele miejsc, w którym organizowane są dancingi. Lokale taneczne dają szansę na powrót do lat młodzieńczych oraz przypomnienie sobie swojej świetlnej młodości. Jednak to nie wszystko, co oferuje nam Krynica – odbywają się tutaj często koncerty z muzyką na żywo, potańcówki tematyczne i inne ciekawe imprezy, które z pewnością trzeba tutaj zaliczyć

Gry zespołowe i nie tylko

Kręgle to doskonała rozrywka a jednocześnie sport, w której kategorie wiekowe nie mają żadnego znaczenia. Rzucać kręglami mogą zarówno małe dzieci, dorośli jak i seniorzy. W hotelu Krynickim znajdziemy najlepszą kręgielnię w tej miejscowości. Hotele dają także możliwość footballu stołowego, jak również american darts, czyli rzucania lotkami do tarczy czy gry w rzutki.


Chronione tereny Doliny Chochołowskiej koło Kościeliska

Miejsc wartych uwagi na naszych mapach nie brakuje. I dobrze, bo każdego roku można zobaczyć nowe rzeczy, które zachwycą nas równie mocno, jak te które znamy od lat. Różnorodność ta nie zawsze powinna być czymś, czym powinniśmy się chwalić. Część zabudowań na naszych terenach wybudowana została przez wrogie nam mocarstwa. Nie zapominajmy też o Zakonie Krzyżackim, który zajmował północną część naszego kraju. Teraz dzięki temu mamy wiele atrakcji turystycznych, lecz pamiętajmy, że niegdyś w tych zamkach zabijano naszych rodaków. Dzisiejszy tekst, poświęcony będzie więc zgoła innemu aspektowi naszych ziem, a mianowicie naturze.

Polska obfituje w ciekawe pod względem biologiczno – przyrodniczym miejsca. Na szczęście znajdują się one pod prawną ochroną, więc ich naruszenie lub co gorsza zniszczenie podlega bardzo wysokiej karze, zarówno grzywnie jak i pozbawieniu wolności. Nikt nie chciałby wylądować w więzieniu, ponieważ zerwał kwiatek z rezerwatu, prawda? Dolina Chochołowska, bo ona właśnie będzie przykładem takiego miejsca, jest największym tego typu obszarem na naszej mapie. Znajduje się ona w zachodniej części Tatr Zachodnich, które swoim rozmiarem w żadnym stopniu nie ustępują swoim siostrom — Tatrom Wysokim. Na terenie doliny, która liczy sobie aż dziesięć kilometrów długości, możemy znaleźć wiele okazów roślinności typowo górskiej, takich jak sosny karłowate czy krokusy górskie. Na jej terenie można znaleźć również nory zajęcy czy lisów, które żyją tutaj na wolności. Nie można też zapomnieć o większych zwierzętach, takich jak wilki czy niedźwiedzie, które zapuszczają się tutaj dość rzadko, lecz kilka razy w roku można je tutaj zobaczyć. Oczywiście, jeśli planujemy spacer na tych terenach, powinniśmy zadbać o nocleg, ponieważ taka wędrówka na pewno nas zmęczy. Najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie wynajęcie pokoju w pobliskim Kościelisku, posiadającym rozbudowaną bazę noclegową, która bez wątpienia zadowoli każdego turystę. Kwatery należy jednak rezerwować z wyprzedzeniem, ponieważ to bardzo atrakcyjny turystycznie rejon i wolne miejsca noclegowe są często poszukiwane. Ułatwieniem podczas takich poszukiwań miejsca do spania jest baza noclegowa – w internecie tutaj >Kościelisko. Dolina Chochołowska jest terenem, który będąc w Tatrach Zachodnich trzeba bez dwóch zdań odwiedzić, aby zobaczyć górskie piękno w pełnej krasie. Nie ma przecież lepszego miejsca do podziwiania szczytów niż dolina pomiędzy nimi, prawda? Nie zapominajmy jednak, aby nie zrywać roślin, które chronione są na terenie tego rezerwatu. Pozwólmy także innym turystom podziwiać jej wyjątkową i tak rzadko spotykaną florę oraz cieszyć się jak najdłużej jej pięknem.


Atrakcje okolic Czorsztyna

Rejon Jeziora Czorsztyńskiego to jeden z najpiękniejszych obszarów malowniczego regionu Sądecczyzny. Co roku przejeżdża tu cała rzesza letników, na których czeka w okolicy moc atrakcji i przytulna baza noclegowa. Zamek w Czorsztynie stanowi najsłynniejszy punkt tego miasta, ale nad zalewem goście znajdą także wiele innych, unikalnych zabytków, stanowiących pamiątki barwnej historii regionu, oraz bogatej kultury góralskiej, której ślady pozostały w starej architekturze i lokalnym folklorze.

Zwiedzając okolicę warto zobaczyć najciekawsze miejsca na wybrzeżu sztucznego akwenu. W burzliwym okresie średniowiecza wyrosły tu dwa forty obronne, które obecnie strzegą przeciwległych brzegów zbiornika. Mowa tu oczywiście o zamkach w Czorsztynie i Niedzicy, które zapraszają w swoje podwoje miłośników historii. Pomiędzy fortecami kursują statki, odbywające rejsy widokowe po jeziorku. Warto wybrać się chociaż raz na taką wycieczkę, aby przyjrzeć się niezwykle malowniczej panoramie linii brzegowej. Podczas spaceru po Niedzicy warto także zahaczyć o tutejsze strzeżone kąpielisko, oraz obejrzeć zaporę z ciekawą dekoracją 3D, namalowaną na jej szczycie.

Miłośnikom architektury ludowej spodoba się także skansen na półwyspie nieopodal wsi Kluszkowce. Przeniesiono tu najbardziej charakterystyczne domki, chaty, gospodarskie zabudowania i pensjonaty z terenów zalanych po ukończeniu tamy. W Dębnie, Harklowej i Łopusznej znajdują się piękne drewniane gotyckie kościoły, natomiast we Frydmanie i Niedzicy zobaczymy malownicze świątynie murowane.

Zahaczając o Łopuszną warto także obejrzeć XVIII-wieczny dwór Tetmajerów, okolony dawnymi zabudowaniami dworskimi i stadniną koni. Poszukując wczasowiska wśród gór, wody i lasu, warto zarezerwować tu właśnie noclegi. Czorsztyn i jego okolice słyną z malowniczej drewnianej architektury góralskiej, ogromnej zapory na Dunajcu, oraz dwóch średniowiecznych zamków, położonych na niedostępnych skałach. Wokół jeziora znajdują się zarówno ciekawe formacje skalne, pasma wyrośniętych drzew, jak i liczne malutkie wioski, w których można natknąć się na malownicze drewniane kościółki, oraz stare chaty góralskie. Na tych terenach nadal odbywa się także wypas owiec. Warto więc pospacerować po okolicach Czorsztyna, korzystając z licznych szlaków turystycznych w okolicy.


Mikoszewo – co warto zobaczyć?

Mikoszewo to jedno z piękniejszych miejsc zlokalizowanych w regionie północnej Polski, na terenie Żuław Wiślanych. Miejscowość ta posiada nazwę pochodzącą od imienia bogatego szlachcica, który pewnego czasu wyrządził bal na cześć wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego. Co roku do miejscowości tej, pełnej ciekawych legend, pięknej i nienaruszonej przez człowieka natury, przyjeżdża wielu turystów. Dzięki obecności strony internetowej gminy Stegna, do której należy Mikoszewo, wszystkie osoby przyjezdne mogą znaleźć na ciekawe miejsca, które warto odwiedzić. Na stronie znajdziemy również miejsca noclegowe [kliknij > meteor-turystyka.pl – noclegi Mikoszewo] oraz bazę gastronomiczną, która zawiera cennik wraz z menu wszystkich lokali gastronomicznych, które znajdują się w okolicy.

Na terenie Mikoszewa odnajdziemy rezerwat ochrony przyrody o nazwie Mewia Łacha [kliknij > wikipedia.pl – Mewia Łacha]. Został on założony na początku lat dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku, a dokładniej w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym pierwszym roku. Na powierzchni około stu pięćdziesięciu hektarów mamy okazję zobaczyć obszar przyrody, który nie został naruszony przez działalność człowieka. W roku dwa tysiące siódmym rezerwat ten został wybrany jako miejsce do rozrodu i życia przez gatunek ptaków o nazwie rybitwy czubate. Możemy znaleźć tutaj również gniazda mew śmieszek oraz mew srebrzystych, a także wielu innych ciekawych i unikatowych gatunków zwierząt, zwłaszcza ptaków. Niestety ze względu na bezpieczeństwo i ochronę tych zagrożonych gatunków, dostęp turystów do tego miejsca jest znacznie ograniczony. Na teren rezerwatu nie można wchodzić z psami ani kotami. Odwiedziny Mewiej Łachy są najbardziej ograniczane w okresie pomiędzy piętnastym kwietnia a piętnastym sierpnia, kiedy to też ptaki przechodzą przez okres swojego rozrodu i składania jaj. Ciekawą informacją dla wszystkich miłośników przyrody jest fakt, że na terenie rezerwatu bytuje stado fok morskich. W roku dwa tysiące trzynastym teren ten zamieszkiwało około pięćdziesięciu jeden fok szarych. Stałymi mieszkańcami rezerwatu Mewia Łacha są również bobry. Miejsce to bez wątpienia jest bardzo unikatowe, dlatego też zarząd rezerwatu dba o ograniczony dostęp, wprowadzając liczne zakazy oraz ostrzeżenia. W sezonie poza okresem lęgowym turyści mogą poruszać się po rezerwacie jedynie wzdłuż wyznaczonych przez zarząd ścieżek.


Oryginalny Dziwnów jako świetny pomysł na wakacje

Marzy Ci się coś oryginalnego tego lata? Możliwość spędzenia nietypowego urlopu nad morzem w ciekawych okolicznościach zarówno przyrody, jak i architektury miasta oferuje nadmorska miejscowość Dziwnów. Można tam połączyć wypoczynek nad morzem z czymś ciekawym i wartym poznania. Do tego jest świetnym miejscem dla osób zainteresowanych historią.

Dziwnów to miejscowość o dość nietypowej nazwie. Pochodzi od rzeki Dziwny, która dzieli to miasto na dwie różne części. Rozłożenie miasta również jest ciekawe. Część północna znajduje się na wyspie Wolin, a południowa na mierzei rzeki Dziwny. To sprawia, że tutejszy mikroklimat w obu częściach miasta jest odmienny i przyciąga właśnie swoim zróżnicowaniem.

Jeżeli na wakacje marzy Ci się prawdziwe portowe miasteczko to w tym przypadku bardzo dobrze trafiłeś. Koniecznie musisz zobaczyć tutejszy port rybacki, który jest naprawdę zadbany w porównaniu z innymi istniejącymi na wybrzeżu. Inną atrakcją, na którą musisz zwrócić uwagę jest most zwodzony łączący obie części miasta. Warto zwiedzić obie te części i porównać je ze sobą – można wtedy samemu zadecydować, która bardziej nam odpowiada.

Oczywiście każdy miłośnik opalania, wody i słońca na pewno z przyjemnością skorzysta z dostępnej tutaj dla wszystkich plaży. Co roku bywają na niej tłumy zarówno mieszkańców, jak i turystów – i nic dziwnego, bo plaża jest zadbana i zdecydowanie kusi, aby z niej skorzystać. Bezcenna może okazać się wiedza, która pomoże Ci w zakwaterowaniu na czas Twojego pobytu. Dziwnowskie noclegi należą do cieszących się wspaniałą renomą i reputacją na całym wybrzeżu. Do tego baza noclegowa jest rozwinięta, a cena wynajmu pokoju czy domku wczasowego lub dowolnego innego miejsca okazuje się przystępna nawet dla rodzin z małymi dziećmi. Zdecydowanie powinieneś właśnie to miejsce wybrać na swoje wakacje i zregenerować swoje siły! Dziwnów jest miastem polecanym co roku przez wielu internautów, część turystów każdego sezonu wybiera właśnie to miejsce jako punkt docelowy swoich wakacji. Warto, abyś w tym roku przekonał się o tym i Ty.


Mrągowo – miasto muzyki

Mrągowo jest położone na Mazurach, na południe od Kętrzyna. Miasto opiera się na turystyce, a jedną z imprez, z której jest znane i która gromadzi dużo turystów i fanów muzyki, jest coroczny Piknik Country & Folk. To międzynarodowy festiwal, organizowany od ponad 30 lat. Znakiem rozpoznawczym festiwalu jest cała otoczka, jaka mu towarzyszy. Ludzie przyjeżdżają tam w kowbojskim strojach, z instrumentami, w samochodach terenowych czy wielkich motocyklach. W ramach pikniku są grane bezpłatne koncerty w centrum miasta i na małym amfiteatrze, a płatne w amfiteatrze nad jeziorem Czos. Zwłaszcza to drugie miejsce jest znane wśród fanów imprezy z licznych transmisji telewizyjnych. Co roku oprócz znanych gwiazd swoją szansę na występ otrzymują perspektywiczni piosenkarze czy zespoły, które są kwalifikowane do przeglądu "Przepustka do Mrągowa". Można ich posłuchać w ramach bezpłatnych występów na scenie miejskiej. Zawsze występuje też laureat "Przepustki…" z poprzedniego roku. W ramach występów w mieście można też obejrzeć albo wziąć udział w odbywanym od kilku lat memoriale tanecznym im. Andrzeja Fabisiaka. W jego ramach organizatorzy co roku podejmują inne wyzwanie, np. na tegorocznym Pikniku bito rekord w ilości osób tańczących jednocześnie w tańcu liniowym.

Także miłośnicy zabytków mają czym oczy nacieszyć, bowiem od kilku lat na Pikniku imprezą towarzyszącą jest wystawa sprzętu wojskowego pod hasłem "Country na wojskowo". Można obejrzeć dokładnie czołgi i transportery, a także zobaczyć je w ruchu. Dzieci mogą przejechać się samochodem terenowym. W ostatnim dniu wszystkie pojazdy udają się na kończącą festiwal paradę country, na której można też zobaczyć artystów, grających w poprzednich dniach. Na niektórych festiwalach jeden dzień jest przeznaczony na koncert specjalny, np. związany z jakimś celem charytatywnym. Tak było na Pikniku 2016, gdzie drugi dzień był poświęcony stwardnieniu rozsianemu. Wśród najbardziej znanych zespołów, grających na festiwalu można wyróżnić szwedzki Rednex, polski Teren C czy Della Mae. Grają też wykonawcy popowi, np. Wilki.

Aby zostać na cały festiwal, warto skorzystać z możliwości wynajmu komfortowych noclegów w Mrągowie dla turystów. Dzięki temu zostaje wystarczająco dużo czasu zarówno na występy muzyczne, zwiedzenie wszystkich atrakcji jak i na skorzystanie z uroków pięknego otoczenia.